+48 790 300 458 kontakt@biuromowcow.pl

Oprah Winfrey i Tajemnica Przemówienia Złotych Globów

utworzone przez | 12.01.2018 | Analizy przemówień, Głos, Treść przemówienia, Wskazówki

Oprah Winfrey regularnie pojawia się w rankingach najbardziej wpływowych osób świata. Często zajmuje miejsca w samej czołówce. Jest też wymieniana jako najbardziej wpływowa czarnoskóra osoba w jej generacji (choć niektórzy porównują ją też z Martinem Lutherem Kingiem – czy słusznie, tego nie będę oceniał). Gwiazda amerykańskich mediów w Polsce jest mało znana. Być może sporo osób o niej słyszało, ale pewnie niewiele widziało jakikolwiek jej program.

Jednak po 7 stycznia nawet nasze rodzime media rozpisały się właśnie o niej. W trakcie 75. Ceremonii rozdania Złotych Globów Oprah odebrała nagrodę im. Cecila B. DeMille’a za całokształt twórczości, a potem… trafiła do serc wszystkich zgromadzonych na miejscu oraz tych, którzy potem obejrzeli jej przemówienie w internecie. Oglądam wiele wystąpień, jednak ekstremalnie rzadko zdarza się, że owacje na stojąco zaczynają się jeszcze w trakcie ich trwania. Zresztą słuchając video na YouTube, czułem, że razem z obecnymi na ceremonii, również wstaję i biję brawo. Parę razy też uroniłem łzę, a im bardziej rozkładałem to przemówienie na części pierwsze na potrzeby tego artykułu, tym pod większym wrażeniem byłem. Zatem oddaję w Twoje ręce 5 lekcji o wystąpieniach publicznych, które możesz wyciągnąć z przemówienia Oprah Winfrey na gali Złotych Globów.

Przemówienie znajdziesz tutaj.
Jeśli nie mówisz po angielsku, użyj tłumacza Google do przetłumaczenia transkryptu – nie będzie to idealne, ale sens powinien być zachowany.

Struktura przemówienia

Nancy Duarte w swojej książce “Współbrzmienie” (oraz w tym TED Talku) opisuje strukturę wielkich przemówień. Analizuje w niej m.in. wystąpienia Martina Luthera Kinga i Steve’a Jobsa, zwracając uwagę na to, że mówcy używają w nich pewnej konkretnej struktury. W wielkim skrócie chodzi o to, żeby opowiadać na zmianę o tym, co jest i tym, co będzie, kończąc na tym drugim. Ma to na celu pokazanie różnic i określenie wizji, do której warto dążyć. Można to rozszerzyć i dołożyć przeszłość, ale wciąż warto zakończyć przyszłością. I to właśnie robi Oprah.

Zaczyna od historii z przeszłości, przy czym jest to historia osobista – o tym jak oglądała galę Oscarów w 1964 roku. Ta opowieść ma kilka celów. Najważniejszym, który opiszę obszerniej w następnym punkcie, jest wprowadzenie bohatera opowieści (nie jest to ona). Chodzi też o pokazanie, że ona sama wywodzi się z ubogiej rodziny, co pokazują pewne szczegóły, np. podłoga z linoleum (tani materiał) oraz późniejsze “tanie miejsca” (cheap seats) czyli najdalsze miejsca na stadionie – użyte tutaj jako metafora tego, że w domu Oprah po prostu brakowało pieniędzy.

Potem przechodzi do teraźniejszości, mówiąc o zaszczycie, którym jest otrzymanie nagrody Cecila B. DeMille’a i od razu wraca do przeszłości swoim podziękowaniem. Dziękuje osobom, które pomogły jej znaleźć się w miejscu, w którym jest teraz.

Znów teraźniejszość przy podziękowaniu dla Hollywood Foreign Press Association – organizatorze Złotych Globów, który zajmuje się też promowaniem amerykańskiej kultury filmowej za granicą. Pozostając w teraźniejszości zaczyna również mówić o skandalu seksualnym w Hollywood.

Potem historia Recy Taylor sprzed lat i znów o współczesnym skandalu. Potem krótkie spojrzenie wstecz na jej karierę i szybko przez teraźniejszość do przyszłości. Przyszłości jasnej i pozytywnej, która, żeby się ziścić, potrzebuje pomocy słuchaczy. Jest to jednocześnie mocne wezwanie do działania.

Do kogo skierowane było to przemówienie?

Wspomniałem wcześniej, że to nie Oprah jest bohaterem tego przemówienia, choć zaczyna od opowiedzenia o sobie jako małej dziewczynce. I właśnie ta historia służyła jako wprowadzenie prawdziwych bohaterów – małych dziewczynek (i młodych kobiet). Kiedy zaczęła swoje podziękowania za nagrodę, powiedziała, że wie, że oglądają ją teraz również małe dziewczynki i że to zaszczyt i przywilej dzielić ten wieczór z nimi.

W kilku fragmentach można dostrzec rady dla nich. Na przykład, gdy wyrażając wdzięczność dla kobiet, które doświadczyły przemocy, zauważa, że one mają przecież dzieci do wyżywienia (są matkami!), rachunki do zapłacenia (są zwykłymi obywatelami) oraz swoje marzenia (plany na przyszłość) i podaje jako przykład swoją matkę. Trzeba tu zaznaczyć, że relacja Oprah z własną matką nie była usłana różami, ale tym fragmentem w przemówieniu docenia ona trud, który ta włożyła w jej wychowanie (jej matka starała się utrzymać córkę, pracując długie godziny, jednak ledwo wiązała koniec z końcem).

Przemówienie kończy się mocnym wezwaniem do działania dla wszystkich dorosłych tego świata. Jest ono ukryte w zwrocie do małych dziewczynek – że nadchodzi nowy dzień, który będzie możliwy dzięki wszystkim wspaniałym kobietom i mężczyznom, którzy teraz o niego walczą i którzy dadzą tym dziewczynkom szansę na dalszą zmianę świata. Świata, w którym nie ma molestowania seksualnego i przemocy wobec kobiet. Jednocześnie zaznacza, że pokłada wielkie nadzieje w tym, co teraźniejsze małe dziewczynki osiągną w przyszłości.

Podziękowanie

Podziękowania za odebrane nagrody są często wyśmiewane w naszym życiu codziennym. Dostając na firmowej imprezie tytuł “biurowego gaduły”, mówimy “dziękuję mojej całej rodzinie, w szczególności psu, kotu i rybkom”. I wcale mnie to nie dziwi, bo wielu celebrytów właśnie w taki sposób dziękuje za odbiór tych poważniejszych nagród. Nie Oprah.

Oprah przechodzi do podziękowania dopiero po wprowadzeniu głównego bohatera. Dopiero gdy małe dziewczynki wiedzą, że powinny słuchać uważniej. Wtedy padają podziękowania, przy czym mówczyni używa słów “zaszczyt” oraz “przywilej”, a nie “dziękuję” – najpierw ogólnie, dla ludzi, którzy ją inspirowali, stawiali przed nią wyzwania i pozwolili jej osiągnąć tak wiele. A potem dla konkretnych osób – Dennisa Swansona, dzięki któremu poprowadziła samodzielnie swój pierwszy talk-show; Quincy’ego Jonesa, który zapewnił jej pierwszą rolę filmową (i to jeszcze u Spielberga!); Gayle King, która jest jej najlepszą przyjaciółką od 40 lat – mówi o niej, że jest definicją przyjaciółki; oraz dla Stedmana Grahama, jej partnera, o którym mówi, że jest dla niej opoką (fundamentalnym wsparciem).

To podziękowanie jest sformułowane w taki sposób z dwóch powodów. Po pierwsze, żeby nie odciągnąć uwagi od głównego celu przemówienia. A po drugie, żeby małe dziewczynki, zrozumiały, że nie muszą dążyć do wszystkiego same, że na ich drodze, jak na drodze Oprah, będą pojawiać się osoby, które będą im pomagać i z takich okazji powinny korzystać. Oprah przeszła od zera do miliarderki i docenia ludzi, którzy jej w tym pomogli.

Wyraźnie oddzieliła dobrych od złych

A pomagały jej nie tylko kobiety. Mimo skandalu w Hollywood i tego, że przez lata kobiety były (właściwie to niestety wciąż są) molestowane, wykorzystywane i bite, to Oprah nie generalizuje, mówiąc, że wszyscy faceci to zło. Stawia wyraźną granicę.

Po jednej stronie barykady mamy kobiety, i to nie tylko te, które wywodzą się z showbiznesu – wszystkie kobiety. Oprah wymienia tu nawet mnóstwo zawodów, które te kobiety wykonują – od pracownic farm i fabryk, przez te z sektora technologicznego, medycznego, po olimpijki i żołnierki. Ich sojusznikami są mężczyźni – oczywiście nie wszyscy, ale ci, którzy zdecydują się wysłuchać kobiet i im uwierzyć (tu przede wszystkim chodzi o odniesienie do #metoo).

Po przeciwnej stronie mamy natomiast mężczyzn, o których Oprah mówi, że są brutalnie potężni (wpływowi) i zaznacza, że ich czas się kończy. Odnosi się przy tym do inicjatywy “Time’s Up”, która walczy z molestowaniem, dręczeniem i nierównym traktowaniem kobiet w miejscu pracy.

Mamy zatem podział na tych dobrych i tych złych, który też jest wskazówką i ostrzeżeniem dla bohaterek przemówienia.

Przemówienie brzmi jak pieśń

Oprah fenomenalnie operuje głosem w tym wystąpieniu. Nie ma co ukrywać, że 40 lat pracy w mediach się na pewno do tego przyczyniło. Warto również zwrócić uwagę na to, że mówi ze świetną dykcją. Zauważyłeś, jak melodyczna jest jej wypowiedź? Więcej o tym, czyli o prozodii mogłaby na pewno napisać Patrycja Obara, a ja opiszę tylko kilka fragmentów, które zasługują na szczególną uwagę.

Wielu mówców, których miałem okazję obserwować, zaczyna swoje wystąpienia od “eeee…” albo od “no więc…” lub podobnie. Oprah zaczyna pewnie i bez zająknięcia. Z racji tego, że jeszcze wtedy powoli milkną powitalne brawa, robi krótką pauzę, żeby podkreślić to, że zaczęła oraz żeby publiczność mogła przetrawić to, że zaczyna historią z przeszłości.

Mówczyni w kilku momentach podkreśla pewne kwestie i przy jednej z ważniejszych wyraźnie zwalnia, dawkując kolejne słowa – “To, co wiem na pewno to to, że mówienie prawdy o sobie jest. Najpotężniejszym. Narzędziem. Jakie każdy z nas posiada” (“What I know for sure is that speaking your truth is the most powerful tool we all have.”). Ten zabieg służy podkreśleniu, jak ważne to jest.
Oprah akcentuje też parę innych kwestii, np. nazwisko Rosy Parks, co ma służyć temu, żeby publiczność pomyślała sobie “o, znam to nazwisko”. Poza tym przy wprowadzaniu nowych, istotnych dla historii postaci, warto je wyróżniać, żeby nie zginęły w gąszczu innych słów.

Najważniejsze akcenty są jednak położone w drugiej połowie przemówienia – pierwszy, gdy Oprah mówi, że czas brutalnie wpływowych mężczyzn się kończy oraz na sam koniec, gdy wzywając do działania, zapowiada, że zaczyna się nowy dzień. Stojące owacje nie zaczęłyby się pewnie wtedy, gdyby nie wyraźne podkreślenie tej części wypowiedzi.

Przemówienie godne prezydenta

Po wystąpieniu zaczęły się spekulacje, jakoby Oprah rozważała startowanie w wyborach na prezydenta USA w 2020 roku. Czy takim przemówieniem mogłaby zyskać sympatię wyborców? Części z pewnością, ale czas na takie oceny przyjdzie dopiero, gdy rzeczywiście zdecyduje się startować w wyborach.

To, co na pewno można o tym wystąpieniu powiedzieć to to, że jest mistrzowsko opracowane i wygłoszone. Oprah ma rewelacyjny warsztat, który wykorzystuje w każdej chwili, każdym geście, każdej głosce oraz każdym słowie, które pada ze sceny.

Oprah w Wikipedii


Michał Kasprzyk

Michał Kasprzyk

Konsultant Przemawiania

Cześć, jestem Michał i od kilku lat z pasją zajmuję się przemówieniami. Uczyłem się od najlepszych – m. in. Chrisa Andersona i Hansa Roslinga, a teraz sam nauczam innych. Prowadzę szkolenia i indywidualne konsultacje z wystąpień publicznych, a do tego przemawiam na konferencjach lub je prowadzę. Jestem zapalonym miłośnikiem TED i Pomysłów Wartych Rozpowszechniania, organizuję TEDxWroclaw i uwielbiam łączyć ze sobą ludzi, którzy mogą coś wspólnie zdziałać.
Prywatnie oglądam dużo seriali i często spotykam się z przyjaciółmi.
Przeczytaj też:

Podobało Ci się?

Jeśli chciał(a)byś efektywnie wykorzystać wiedzę z tego artykułu w praktyce, mogę Ci pomóc – napisz lub zadzwoń:
michal@biuromowcow.pl
+48 790 300 458

Pracuję zarówno z grupami (szkolenia), jak i w sesjach 1 na 1 (konsulting).
.