+48 790 300 458 kontakt@biuromowcow.pl

Jak wpleść przemówienia w PR firmy?

utworzone przez | 08.08.2016 | Inne, Wskazówki

Za każdym razem, kiedy na konferencji widzę kiepskiego mówcę, myślę sobie: “co on myślał przyjmując zaproszenie, żeby tu przemawiać?”. Potem patrzę na agendę wydarzenia, czytam, że mówca reprezentuje jakąś firmę i dodaję: “widzę, że tej firmie nie zależy na wizerunku…”. No i jasne, możesz powiedzieć, że reprezentant firmy produkującej np. elektronikę, nie musi mieć dobrych umiejętności prezentacyjnych, bo nie ma to najmniejszego wpływu na jakość produktów. Pewnie, masz rację, ale z drugiej strony… Steve Jobs.

Oczywiście Steve Jobs jest tylko przykładem mówcy, którego wystąpienia wspierały PR firmy. W przypadku dużych firm, jedno złe przemówienie zapewne nie wpłynie negatywnie na jej wizerunek, ale jeśli każde będzie kiepskie, to sytuacja może już być inna. Trudniej mają małe firmy – w ich przypadku nawet jedno kiepskie wystąpienie może je zniszczyć, ale może też wynieść na wyżyny. Zastanów się – z iloma kiepskimi mówcami rozmawiałeś na konferencjach? Ile razy poleciłeś ich firmy komuś? No i z drugiej strony – jak wygląda sytuacja z dobrymi mówcami? Widzisz różnicę, prawda?

Przemówienia mogą być zatem początkiem końca Twojej firmy, ale mogą też być świetną metodą na usprawnienie i wsparcie jej PRu. Przyjrzyjmy się bliżej jakie mamy możliwości i jak je wykorzystać.

Przemawianie na konferencjach

Nieważne czy prowadzisz małą firmę czy jesteś pracownikiem w wielkiej korporacji, przemawianie na konferencjach ma potencjał na zdobycie nowych klientów. Oczywiście nie każda osoba na widowni będzie w Twojej grupie docelowej (no chyba że produkujesz papier toaletowy), ale w zależności od wydarzenia, to wciąż może być warte Twojego czasu.

Jest kilka opcji tego, o czym możesz mówić na konferencjach. Na niektórych organizatorzy poproszą Cię o zainspirowanie albo zmotywowanie publiczności. W większości przypadków pewnie będzie to raczej przekazanie swojej wiedzy, a dużo rzadziej – opowiedzenie o Twoim produkcie. Jeśli zostaniesz zaproszony na TEDxa (albo podobne wydarzenie), dostaniesz zadanie zaprezentowania “pomysłu wartego rozpowszechniania”. Co prawda nie każda z tych opcji może pokazać Twój biznes, ale wszystkie dają świetne możliwości.

Prezentowanie wiedzy

Jeśli jesteś dobry w tym, co robisz, możesz zaaplikować, żeby przemawiać na konferencji (a jeśli masz już status znanego eksperta, to pewnie zostaniesz zaproszony). W większości przypadków nie będziesz mógł prezentować swojego biznesu (i nie powinieneś naciskać!), ale nie szkodzi, bo w zależności od Twojej działalności, albo sam jesteś produktem, albo wspierasz produkt.

Jeśli jesteś trenerem IT i zaproszono Cię, żebyś opowiedział o programowaniu, jest szansa, że jakaś firma zatrudni Cię potem do przeprowadzenia szkolenia dla swoich pracowników lub do skonsultowania ich rozwiązań i problemów.

Jeśli jesteś programistą pracującym w software housie, możliwe że potencjalny klient dostrzeże w Tobie eksperta, co wzmocni wiarygodność firmy i jednocześnie zwiększy szansę na sprzedanie jej usług.
Jeśli jesteś managerem pracującym dla firmy produkcyjnej, może ktoś uzna Cię za sygnał świetnej kultury organizacyjnej i zdecyduje się dołączyć do Twojego zespołu.

Jeśli jesteś hodowcą psów i pokażesz zdjęcie małego pieska w prezentacji, jest duża szansa, że sprzedaż dużo szczeniaczków.

Prezentowanie produktu

Czasem zdaży się, że dostaniesz szansę na prezentację własnego produktu. Będzie tak, jeśli jest on wartościowy dla publiczności (jak Brand24 dla marketingowców) albo… kiedy Twoja firma jest sponsorem wydarzenia – ale w tym wypadku Twoja prezentacja wciąż musi być dopasowana do słuchaczy.

Nigdy nie sprzedawaj ze sceny.

Nawet jeśli prezentujesz swój produkt, nie powinieneś go sprzedawać. Żyjemy w czasach, w których ludzie tego nie znoszą. Dużo więcej zyskasz, podkreślając korzyści z użytkowania oraz problem, który pomaga rozwiązać – w pewnym sensie powinieneś wykształcić potrzebę w słuchaczach.

Oczywiście możesz też zorganizować niezależne wydarzenie dla swojego produktu, np. gdy wypuszczasz go na rynek. Zaproś wtedy media, najbardziej oddanych klientów i nagraj wszystko (dobrze jest też udostępnić livestreaming). I nie musi to być zorganizowane z rozmachem WWDC Apple’a. Zawsze możesz zacząć od małych wydarzeń i z czasem je rozwijać.

Wystąpienie na TEDxie

Myślę, że otrzymanie zaproszenia do przemówienia na TEDxie, jest dużym zaszczytem i wyróżnieniem. To znaczy, że ktoś uznał Twoje działania za wartościowe. Nie wszystkie eventy TEDx są sobie równe, ale ze średnią liczbą 8 wydarzeń na świecie dziennie, ciężko jest zadbać o jakość każdego z nich. Ale to nie szkodzi, bo zawsze możesz wyciągnąć z tego pewne korzyści.

Na TEDxie zostaniesz poproszony o przedstawienie wyjątkowej idei, emocjonującej historii, niedostępnej wiedzy lub po prostu czegoś inspirującego, co powinno trafić do szerszej publiki. Sprzedaż jest zabroniona na wydarzeniu i rzadko który mówca będzie miał okazję mówić o swoim produkcie (chyba że ten pcha ludzkość do przodu lub rozwiązuje problem społeczny) i na pewno nie dostaniesz za to wynagrodzenia (kwestie etyczne), więc czemu powinieneś zgodzić się na takie wystąpienie?

TEDx, będący częścią TED, ma silną markę i sama możliwość pojawienia się na jego scenie wzmacnia też Twoją. Dużo firm, które wchodzą w partnerstwo z TEDxami (to akurat nie wiąże się z przemawianiem), chwali się tym potem przed swoimi potencjalnymi klientami, więc jako mówca też możesz. TED stał się synonimem innowacji, otwartości na świat i bycia na czele branży (ogólnie), więc jeśli chcesz, żeby Cię kojarzono z tymi wartościami, to pomyśl jak zostać częścią wydarzeń TED/TEDx.

A, i po zakończeniu wydarzenia video z Twoim przemówieniem będzie w internecie, co daje świetną okazję do pochwalenia się przed klientami.

Co powinieneś zrobić, kiedy zostaniesz poproszony o wystąpienie na evencie?

Ciesz się! A potem wróć na ziemię, bo czeka Cię dużo pracy. Jakiej? No to już zależy od Twoich umiejętności i firmy, dla której pracujesz.

Na pewno musisz się dobrze przygotować. To absolutnie najważniejszy element. Kiedy przemawiasz na konferencji, publiczność chce, żebyś był świetnym mówcą (nikt przecież nie chce słuchać nudziarzy!), więc nie musisz się bać – na początku podejście ludzi jest pozytywne! Ale jeśli Twoje wystąpienie będzie kiepskie… no cóż, nie licz na wybaczenie. Mistrzostwo w przemawianiu to temat na kilkutygodniowe szkolenie, mnóstwo książek i lata praktyki, ale każda przygoda wymaga pierwszego kroku, więc możesz zacząć np. od czytania artykułów z tego bloga. Możesz też poczytać cokolwiek (również książki) stworzone przez Nancy Duarte, Garra Reynoldsa, Carmine’a Gallo, Nicka Morgana lub Chrisa Andersona.

Nie musisz być natomiast mistrzem, żeby móc przekazywać wartościowe treści w interesujący sposób. I możesz oszukiwać. W pewnym sensie. Możesz na przykład zatrudnić konsultanta przemawiania publicznego i skorzystać z jego doświadczenia i wiedzy, żeby się przygotować. Konsultant może z Tobą pracować nad konkretnym przemówieniem i pomóc Ci przygotować je od zera, wliczając określenie celu na podstawie potrzeb publiczności, pisanie treści, projektowanie slajdów i próby.

W każdym razie, jeśli uważasz, że nie potrzebujesz przygotowania, zobaczmy krótki przykład dwóch różnych mówców:

“Produkujemy ketchup i smakuje on yyyyy… świetnie. Kup nasz ketchup, eeee… nie pożałujesz!”.

“Zamknij oczy. Wyobraź sobie, że jesteś w ogrodzie swojej babci, słońce świeci jasno na niebie i czujesz świeżość wdychanego powietrza. Przechadzasz się pomiędzy zielonymi roślinami, na których wiszą soczyście czerwone pomidory. Z takich pomidorów robimy nasz ketchup.”

To jest oczywiście uproszczenie, bo chciałem, żeby było krótkie, ale jaką widzisz różnicę?
Mówca nr 1 nie jest przygotowany (yyyy… eeee…) i po prostu powiedział, czym zajmuje się firma, co w sumie jest spoko, ale… nudne. Mówca nr 2 opowiada nam historię, która oddziałuje na nasze emocje (i przypomina o dzieciństwie) i używa języka opisowego (“soczyście”, “świeżość”). I tak właśnie powinieneś prezentować swoje produkty i swoją firmę – używając opowieści, emocji i opisowego języka. Powinieneś złapać uwagę publiczności na początku, utrzymać ją w trakcie i zakończyć mocno (może nawet z ekscytującym wezwaniem do działania). No i co najważniejsze, powinieneś pozytywnie wpłynąć na swoich słuchaczy.

Szybkie podsumowanie

Możesz podzielić się wiedzą, pokazać produkt, zainspirować, zmotywować i co najważniejsze – wzmocnić swoją wiarygodność. Przemawianie daje świetną możliwość wsparcia swojej marki, PRu i marketingu. Oczywiście, jak większość rzeczy, musi być robione dobrze. Ludzie z Twojej firmy będą przemawiać na konferencjach czy Ci się to podoba czy nie, więc czemu im nie pomóc i sprawić, by ich przemówienia zmieniły się z kłopotu w szansę dla Twojego biznesu?


Przeczytaj też:

Jak opowiadać historie w biznesie?

Storytelling jest ciągle na fali i nie zapowiada się, żeby to się zmieniło. Jak managerowie mogą wykorzystać historie w swoich przemówieniach?

Michał Kasprzyk

Michał Kasprzyk

Konsultant Przemawiania

Cześć, jestem Michał i od kilku lat z pasją zajmuję się przemówieniami. Uczyłem się od najlepszych – m. in. Chrisa Andersona i Hansa Roslinga, a teraz sam nauczam innych. Prowadzę szkolenia i indywidualne konsultacje z wystąpień publicznych, a do tego przemawiam na konferencjach lub je prowadzę. Jestem zapalonym miłośnikiem TED i Pomysłów Wartych Rozpowszechniania, organizuję TEDxWroclaw i uwielbiam łączyć ze sobą ludzi, którzy mogą coś wspólnie zdziałać.
Prywatnie oglądam dużo seriali i często spotykam się z przyjaciółmi.
.

Podobało Ci się?

Jeśli chciał(a)byś efektywnie wykorzystać wiedzę z tego artykułu w praktyce, mogę Ci pomóc – napisz lub zadzwoń:
michal@biuromowcow.pl
+48 790 300 458

Pracuję zarówno z grupami (szkolenia), jak i w sesjach 1 na 1 (konsulting).